fbpx

Na przestrzeni lat powstało sporo mitów związanych z piciem kawy. Niektóre z nich mocno zniechęcają do spożywania jej a drugie zaś, że przedstawiają ją jako napój bogów. A jaka jest prawda?

Poniżej postaram się w wyjaśnić jak spożywanie ww. trunku ma się do rzeczywistości i w kontekście odchudzania czy też ogólnie zdrowego stylu życia. Bo okazuje się jak w większości przypadków nie wszystko jest po prostu czarne albo białe.

1. Czy kawa odwadnia?

Choć kofeina ma nieznaczne i krótkotrwałe działanie moczopędne, nie jest ono wystarczająco silne, aby przeważyć korzyści wynikające z dostarczenia organizmowi płynów poprzez picie kawy. Oczywiście inaczej będzie to wyglądać jeżeli wypijemy 50 ml espresso czy 400 ml latte. Jednak dla zdecydowanej większości umiarkowane spożyciu kofeiny (o którym jeszcze w dalszej części postu) nie będzie miała negatywnego wpływu na nasz poziom nawodnienia.

2. Czy kawa wypłukuje magnez?

Przyjmuje się, że ok. 300 mg kofeiny, której dostarczą 2- 3 kawy wypite w ciągu dnia, powoduje usunięcie w ciągu doby z organizmu mniej więcej 4 mg magnez.Jest jednak druga strona medalu. Tym, co z pewnością uspokoi miłośników kawy, jest fakt, że w jej składzie znajdują się również inne składniki poza kofeiną. Jednym z nich jest właśnie magnez. Co więcej, w 200 ml napoju znajduje się go minimum 7 mg. Łatwo więc policzyć, że wspomniane 2-3 kawy dostarczą co najmniej 14-21 mg magnezu – jeśli porównamy tę ilość z wypłukiwanymi 4 mg elektrolitu na dobę, okazuje się, że bilans jest dodatni. Podobna sprawa ma się odnośnie innych składników mineralnych jak m.in sód, wapń, potas. Umiarkowane spożycie kawy nie wpływa negatywnie na bilans w.w. minerałów w naszym organizmie.

3. Kawa rozpuszczalna vs parzona

Kawa parzona/sypana to nic innego jak zmielone ziarna kawy, bez żadnych dodatków – to właśnie jej „naturalność” sprawia, że uważa się ją za zdrowszą. Ze względu na brak obróbki, często posiada ona wyższą zawartość kofeiny. Po jej wypiciu odczujesz zatem mocniejsze pobudzenie. W przypadku kawy rozpuszczalnej zwykle mamy do czynienia z ziarnami gorszego sortu. Na jej korzyść przemawia jednak komfort picia – nie trzeba bowiem zmagać się z wszechobecnymi fusami. Warto też wspomnieć o tym, że mniej drażni błonę żołądka – dlatego jest polecana osobom o wrażliwym żołądku. W jej składzie można też często spotkać nikiel, który w nadmiarze może negatywnie wpłynąć na Twoje zdrowie. Musisz także liczyć się z tym, że pijąc ją, możesz liczyć na słabszy efekt pobudzenia. Podsumowując, nie możemy tutaj mówić czysto o zwycięscy. Jest to bardziej kwestia, która bardziej pasuje nam smakowo i spełni nasze oczekiwania.

4. Ile można/powinniśmy spożywać kaw dziennie?

Skupimy się tutaj na dwóch aspektach. Pierwszy nich w kontekście zawartości kofeiny a drugi już odnośnie kaloryczności i bilansu energetycznego.

Na podstawie przeanalizowanych danych stwierdza się, że dla zdrowej populacji dorosłych umiarkowane, dzienne spożycie kofeiny w dawce do 400 mg dziennie (co odpowiada 6 mg na kg masy ciała u osoby o wadze 65 kg) nie jest związane z działaniami niepożądanymi. W przeliczeniu na standardowe porcje kawy jest to około 4-6 filiżanek (w zależności od mocy)

Co do drugiego aspektu jej kaloryczności to jeżeli pijemy „zwykłą czarną” czy espresso to nie musimy wliczać jej w nasz bilans spożytych kalorii w ciągu dnia. Jednak każda inna forma – Latte, Macchiato, Cappuccino itd. zawierająca kaloryczne dodatki w postaci mleka, syropu, cukru itd. musi być wliczona w nasz bilans kaloryczny! Biorąc pod uwagę, że średniej wielkości Latte to zazwyczaj około 200-300 kcal to tutaj już zazwyczaj nie możemy pozwolić sobie na 4 kawy dziennie gdyż, będzie to skutkowało około 1000 kcal dostarczonych w samych płynach.

Podsumowanie

Kawa nie taka zła jak często jest przedstawiana. Wręcz działa pro zdrowotnie. Ważne jednak jest aby brać pod uwagę spożywaną dawkę kofeiny w ciągu dnia w przeliczeniu na masę ciała. Rodzaj kawy jaki wybierzemy jest kwestią preferencyjną. A diabeł tkwiący w szczegółach to rodzaj dodatków (mleko,cukier, syropy) dostarczanych wraz z kawą, które musimy uwzględnić w naszej diecie.

///

University of Bath, United Kingdom
„No Evidence of Dehydration with Moderate Daily Coffee Intake: A Counterbalanced Cross-Over Study in a Free-Living Population”

Journal of Research and Applications in Agricultural Engineering„Zawartość związków biologicznie czynnych w wybranych typach kawy z produkcji ekologicznej i konwencjonalnej.”
Hallmann, M. Ożga, Rembiałkowska, E.

„Caffeine for Sports Performance”, autorstwa prof. Louise Burke, prof. Bena Desbrowa oraz prof. Lawrence’a Sprieta

Wojciech Żyłka

trener osobisty Katowice

Copyright © 2019 Wojciech Żyłka Wysportowany - Trener personalny Katowice